Artist:Marcin Rozynek
Title:Wyrzucenie


A miałem być cieńszą z lin
Następnym dniem napływem sił
Nim piach wypłuczę z fal
Nim wezmę to co dam

A miałem być szybszą z lin
Bez śladów stóp najlżejszą z win
Spod nóg wypada rytm
Zasypia ziemię z wydm

Słodki happy-end trochę mgieł i rad
Ping-pond bez wody chmur szmat
Zły ruch zmieniany wciąż kurs
Wiatr i fale nasz Volkswagen-bus
Lepszy świat perły i muł
Każdy oddech cień skrzywione z kół
Niemoc piana i wszystko co wiesz
Czego nie ma nawet i wiara też