Artist:Naiv
Title:Którejś nocy


Której¶ zimowej nocy
w ³ó¿kach na ca³ym ¶wiecie
obudz± siê ze snu g³owy
i wyjd± na czarne ulice.

Wyjd± nagie i ciche,
pe³ne lêku i trwogi
i stan± po¶ród miasta
nie widz±c siebie nawzajem.

REF:
I przyjd± wicher z ulew±
obmyj± ich i wysusz±,
której¶ nocy zimowej
w miastach na ca³ym ¶wiecie.

I bêd± czekaæ deszczu,
który obmyje ich twarze.
Zmyje brud i brzydotê;
zabierze k³amstwa z ich ust.

A po deszczu na wicher
co wysuszy im my¶li.
Rozwieje chmury niezgody
i przegna stare zasady.

REF.
Wiêc krzykn± usta tysiêcy.
Wznios± siê rêce milionów.
Dziêki ci deszczu i wichrze
¿e¶ nas przywróci³ ¿yciu.

Wróc± spokojni i czy¶ci.
Wróc± do czystej po¶cieli
czekaj±c nowego ¶witu
w nowym nieznanym im ¶wiecie.

REF.
Której¶ nocy.....