|
To był zwyczajny szary dzień, Za ścianą dzieci głośny płacz I męża głos, uśmiechnij się, Więc ja potulnie krzywię twarz
I nagle stuka ktoś do drzwi, Natrętnie głośno, że aż strach Tak stukać możesz tylko ty, Lecz jak trafiłeś pod ten dach
Nie było Ciebie tyle lat Myślałam że nie wrócisz już Poukładałam sobie świat I nie zostawię tego już
Najlepiej odejdź póki czas, Na końcu świata schowaj się Dziś już nie pora szukać nas, Dziś już za późno dobrze wiesz
Skończyły się wesołe dni, I wspólnych lat spędzony czas Za ścianą dziecko dalej śpi, A serce moje mówi tak
Nie było Ciebie tyle lat Myślałam że nie wrócisz już Poukładałam sobie świat I nie zostawię tego już (2x)
|