WYSZUKIWARKA
LyricsDisc.com :: Lyrics :: G :: Grzegorz Markowski :: Jestem nieporozumienie
Zapisz jako PDF
Dodaj do ulubionych
Wyślij e-mailem
Drukuj
Zapisz jako txt
Ocena:Twoja ocena:

Grzegorz Markowski - Jestem nieporozumienie

Jestem nieporozumienie,
Tak trudne do zrozumienia,
Że doprawdy samo nie wiem,
Co mam dziś do powiedzenia.

Wszyscy dziś biją w pysk,
Mają z tego czysty zysk.
Burza na stoły podziału chleba,
Ile brać, komu dać,
Ze stołu zgarnąć chleba,
Ile brać ... z podziału nieba.

Jestem nie to, co być miało,
Tak trudne do rozwiązania,
Samo nie wiem, co się stało,
Gdzie są moje przekonania.

Co za tłum, co za bunt,
Tylu ludzi traci grunt,
Burza na stoły podziału chleba,
Ile brać, komu dać,
Ze stołu zgarnąć chleba,
Ile brać ... z podziału nieba.

Jestem ciepło, jestem zimno,
Ledwie błysnę, a już gasnę,
Co się robić nie powinno,
To się często robi właśnie.

Karki w dół, głowy w mur
Tłum zjeżonych w dymny chór.
Burza na stoły, podziału chleba,
Ile brać, komu dać,
Ze stołu zgarnąć chleba,
Ile brać ... z podziału nieba.

Co za tłum, skąd tylu ludzi,
Czyj ten bunt, kogo obudzi,
Ile brać, komu dać
Komu jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze,
Więcej nie ma, więcej nie ma,
Komu jeszcze, komu jeszcze,
Komu dać, komu dać,
Komu dać, ile brać.

Fonts