|
Ma trochę mniej lat ode mnie Śmieszny styl Zimą czy latem Tak samo zasłania swoją twarz Nikt nie widział oczu jej Ani nie słyszał głosu jej Kiedyś wyrwał mnie ze snu jej śmiech Późną nocą gdy gasną światła Wychodzi w nocy chłód na spacer Późną nocą gdy gasną światła Rozmawia z kimś bardzo bliskim Późną nocą gdy gasną światła Pozwala widzieć mu swą twarz Dlaczego nigdy w dzień Nie mogę spotkać jej? Czeka aż zaśnie zło By móc z księżycem pośmiać się
|