|
Smutna jest dusza moja aż do śmierci
Zostańcie tu i czuwajcie zemną
Ojcze, jeśli jest to możliwe
Niech mnie ominie ten kielich
Lecz nie jak ja chcę, ale Ty...
Ojcze mój
Jeśli nie może mnie ominąć ten kielich
Muszę go wypić,
Bądź wola Twoja
Śpicie jeszcze i odpoczywacie
Ale oto nadeszła godzina
Syn Człowieczy będzie wydany
W ręce grzeszników
|